Dzień Dobry! Wpis notatnikowy, pisany dzisiaj po 1 nad ranem. Nie będę nic dopisywać, tylko literówki poprawię;P Miłego!;)
(edit: się pozmieniało ;p)
Długo czekałem na ten moment
Czas to najmocniejszy oponent
Ale teraz jakby zastygł, potem go dogonię
Długo czekałem żebym mógł
Wreszcie usiąść tu, odetchnąć znów…
Cały ’szkolny tydzień’ czekania, żeby móc zatopić się w Jej ustach bez żadnych obcych spojrzeń.. zawsze czekało się ‘oby do piątku’ właściwie po nic, żeby tylko się poopierdalać. Dobrze mieć Coś więcej.. Na coś liczyć, czegoś oczekiwać. Mieć.. sens. I czekam wakacji! Tak, chcę już matur! Chcę czerwca – wolnego lata! Z kim będę chciał się spotkać, z tym się spotkam! Koniecznie trzeba zatrudnić się gdzieś do pracy, żeby mieć kapitał na wszystkie nadmorskie wojaże. Marzy mi się mieszkanie w Helu. I nie mieszkanie w sensie samego pobytu, tylko mieszkanie – mieszkanie. Kilkadziesiąt metrów kwadratowych..
Chcesz wiedzieć, brat, jak wygląda mój pokój?
Przez siebie mam sam bałagan w tym lokum!
Zamiana widoku dla mnie może być, ale
Ubrania wokół mówią ten syf to zalew!
Hel, malutka mieścina, ozdoba Półwyspu Helskiego. Mieszkanie – od 80zł. Władysławowo, cel wakacyjnych podróży wszystkich z mazowieckiego i nie tylko. Mieszkanie – od 120zł (chyba, że jakiś kocur znajdzie coś za 100zł]:->). 40zł różnicy na dobę. Trzeba pamiętać, że na Helu jest taniej (np. wędlina jest taniej!), ale we Władysławowie jest więcej atrakcji (tak twierdzą moi rodzice, którzy teoretycznie powinni być ‘po stronie Helu’. ja się z tym nie zgadzam – co noc dyskoteki na plaży, jeszcze jedna dyskoteka ukryta w lesie. do tego cała ulica barów, knajp, itp. lokali). Ale sory heloł. Mówią, że człowiek inteligentny się nie nudzi, więc nawet bez miejsc, gdzie sprzedają alkohol byłoby nieźle. Nawet bez możliwości gry w PS2 też może być nieźle.. Wystarczą karty, Monopol i Scrabble. Scrabble, oj tak;)
Chcesz być na tym pułapie?
Najpierw, Panie, dorośnij!
Jeśli myślisz, jak ja, że ta kultura upadła,
jedyne, co zostało, to chuja warty plagiat.
Unieś ręce, wariat, niech krzyczy cała sala:
Od nas dla ksero-boyów czułe wypierdalaj!
Skoro seks może być za długi to może i miłość może być za mocna? Nie, nie, nie. To bezsens;p
O co tak naprawdę chodzi w dniu kobiet? O ukazanie miłości czy szacunku? A może tego i tego? A może wszystko można ukazać? A to potrzeba specjalnego dnia, żeby to ukazywać? I czemu zawsze pokazuje się to, jak bardzo się kocha, a nie jak bardzo czuje się kochanym?
Dostałem takiego kwiatka w czerwonym pudełku. On wyskakuje i robi takie urocze ‘łehehe! I love You!’. Wiem, wiem. Nie powinienem tego rozbierać, ale bardzo chciałbym poznać mechanizm włączający ten okrzyk;p
Czy męskie maszynki naprawdę nie różnią się niczym od damskich maszynek? Kolor? Przecież ceną się różnią! Chyba..
Nabiłem sobie siniaka na głowie. Stan konta pozwalał mi na 3 minuty rozmowy (okazało się, że 2m 59s), więc wykonałem telefon, który był tak radosny, że zacząłem kręcić się na łóżku i walnąłem głową w drewnianą deseczkę.
Najlepszy komik, to taki, który nie śmieje się ze swoich żartów. a ja się pytam – jeśli się nie śmieje, to czemu inni mieliby się śmiać? Choć czasem denerwuje mnie to, że nie mogę dokończyć żartu (nie koniecznie dowcipu, może jakiejś innej opowiastki) tylko dlatego, że sam zaczynam się śmiać.
osmy marca to podobno dzień specjalny
na pewno nie będę zapierdalał do kwiaciarni
po bukiet róż..
no nie będę, bo ojciec wyprawia dziś swoje 50. urodziny. To jest tak samo egoistyczne, jak wyprawianie 18. urodzin w walentynki. No kurwa, czy ludzie nie myślą, ze są też inni ludzie, którzy chcieliby odwiedzić jeszcze innych ludzi, żeby na dobro im zrobić?
ale nie, nigdy nie może być do końca po mojemu. zawsze muszę kombinować, kręcić, żeby było dobrze lub żeby zaistniała choć namiastka tego dobra. ehh, mam to wszystko w d..obrze, niech tak będzie już! Obiecałem być grzeczny. Ale jakie to głupie uczucie. siedzisz w domu, nic nie robisz twórczego (konspekt piszę od miesiąca, o) i nie możesz nic zrobić, choćbyś chciał. a w głowie aż kipi od pomysłów. i to nie głupich całkiem..
Od szczęk do pięty wiecznie chodził nadęty
Jakby dręczyły go kosmiczne alimenty
Czuł że nie schlebia swoim gustom na maxa
Z tego powodu wylądował na saxach
czeka mnie praca nad konspektem.. znikando, cześć!;)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Drogie Panie!
Te grzeczne, idą do nieba,
a gdy tam pójdą – życie im ucieka i ocieka nudą.
Inne myślą, że są przebiegłe i nudne niebo zastępują piekłem.
To niegrzeczne dziewczynki idą tam, gdzie chcą,
wolą iść pod prąd, niż mieć dom, pospolity rząd.
To święte prawo szukać szczęścia, więc..
W dniu Waszego Święta, drogie Panie, życzę Wam, abyście zawsze potrafiły wykorzystać nadarzające się sytuacje. Żebyście niczego nie żałowały, żyły pełnią życia i korzystały z jego uroków co dnia. Przygarniajcie do siebie dobrych facetów, złym facetom pokazujcie środkowe palce. Nie martwcie się o hajs, bo najważniejsze, że wszyscy jesteśmy zdrowi. Nie martwcie się o zdrowie, bo lepiej wydać hajs na różne głupotki, niż na leczenie skutków ich działania. Bądźcie zawsze uśmiechnięte, mówcie, co chcecie powiedzieć (w dzisiejszych czasach zasada tak to nie, nie to tak może być dość ryzykowna) i nie bójcie się działać, hej!;D
Zimny poniedziałek
gorącą stanie się niedzielą.
To, co nie pozmywane
samo zmyje się.
Nieśmiały dotąd głos
odezwie się jak dzwon w kościele,
a tego, czego mało,
Nie będzie wcale mniej…
Ehh, byłoby fajnie, gdyby siła mojej perswazji była większa. Gdyby udało mi się dziś wziąć samochód od taty, pojechać do Olgi z bukietem tulipanów i złożyć Jej życzenia osobiście.. A gdybym złożył życzenia wszystkim kobietom w Jej domu, choć bez kwiatów naręczy, na pewno też by się ucieszyły. W ogóle, Olga by się uśmiechnęła, ja bym się uśmiechnął. Inni też by się uśmiechali, a kobiety przede wszystkim, w końcu to ich dzień. Posiedzielibyśmy trochę, porozmawiali sobie, wypili kawę, może zjedli ciastko. Wróciłbym do domu swoim tempem, żeby nie było lipy, że nie jestem na 50. urodzinach własnego ojca rodzonego, zresztą ulubionego mojego. Gdyby to wszystko się udało, byłoby bajecznie. Zaskoczyć Ją, choć częściowo! I poszerzyć Jej szeroki uśmiech w ten pochmurny dzień, ahh!
Gdyby.. Olgu, Ty wiesz!;D
To LWC ludzie, więc podajcie lód, wódę lub rum
dolej rudej, dupę rusz, podnieś w górę swoje łapska
bo zaczynamy trzaskać
czeka Cię dawka wysublimowanego chamstwa
Borzym, Kuba, chelmik i Teacher’s. Tzw. pijacka schadzka!;D Makao po 10 kart, Kuba pirat bez koszulki. Się działo.. i nie myślcie sobie, kurwa, że nie zauważyłem pudełka po pizzy w koszu przed blokiem!;x Ale lepsze to, niż alko-etykietka w skrzynce sąsiadów albo butelka przed ich drzwiami, więc jednak Wam dziękuję;P
tylko zig (zig) zag (zag) i liście tlić
myśl pif (pif) paf (paf) dym ziomek daj to
lubię, kiedy dym porusza wodę zdatną
mógłbym tylko żyć, pić, podróżować z fajką
Ty masz tlen, ja skręt – tego nie wymieni kantor
więc pal, bo Ci zgaśnie bla-bla
żyć tak na co dzień to zbyt łatwe, wariat
a jednak się lenię, zielenie tyle nie na węzła!
Pojawiam się i znikam, znikam, znikam.. ;>
Opublikował/a chelmik
Opublikował/a chelmik
Opublikował/a chelmik