cześć.
Dis by da one and only WWFGAL(?)
round about now since dey say i am da sexiest man in Jamica
and i will neva grow old and da gals yes dey love me
(go on and on)
przedsiębiorczość jak z bajki – zaśpiewaliśmy Oli sto lat (sto lat, Olu!), a później mogliśmy robić, co tam sobie chcieliśmy!:D większość zajęła się powtarzaniem do klasówki z historii, a reszta uzupełniała deklaracje maturalne(co chcesz zdawać, jak chcesz zdawać, etc.) albo coś tam jeszcze innego sobie robiła.
na polskim raczej nuda, na historii raczej klasówka!;p klasówka, jak klasówka – 4 mogłaby być:P sor mówi za minutę oddajecie, Raczek najeżdża długopisem na zadanie, ja wybałuszam oczy, staram się złapać ostrość, ale nic z tego, więc mu mówię – człowieku, nie mam okularów! a na te, oto słowa razem z sorem Jarosiewiczem zaczęli się śmiać.. ze mnie się śmiali!:( no, ale sor sobie poszedł, a ja mogłem spokojnie podyktować Raczkowi to, czego potrzebował:D oczywiście musiał mi kartkę podsunąć pod nos.. 
na historii od razu załatwiliśmy (mam nadzieję!) sprawę wycieczki;) wczoraj, przy okazji opracowywania historii, Dorota napisała mi, że gadała z dziewczynami i chciałyby jechać na jakiś musical. za to dzisiaj Ciarka powiedział mi, że chciałby czas wolny w Arkadii.. no to mówię do sora: sorze, jedziemy na wycieczkę!;> mój plan inspirowany milionem rozmów i własnymi przemyśleniami:
o 13. muzeum, później czas wolny w jakimś centrum handlowym, a na pożegnanie wizyta w teatrze i musical, którym najprawdopodobniej będzie Metro. wszystko w porządku, tylko godzinę startu trzeba będzie przesunąć, bo 13. może być za późno – spoko, oka, dla mnie bomba!:D
na religii ksiądz zaczął nas pytać z pytań oczywistych. oczywiście musiałem dostać pytanie, na którego odpowiedź trafiłbym za 16 razem!:P dotyczyło ilości czegoś związanego z różańcem – powiedziałem 4, a chodziło o 20. oczywiście za drugim razem odpowiedziałem prawidłowo, dzięki mało subtelnej podpowiedzi od osób trzecich:D prawidłowa odpowiedź za drugim razem, prawidłowa odpowiedź po podpowiedzi, prawidłowa odpowiedź po zbyt długim namyśle punktowane są jednakowo – 4 do dziennika:D
matematyka była nudna, natomiast angielski stresujący:P
oprócz historii miałem się wczoraj pouczyć właśnie tego obcego języka;> ale, ehhh, chodziliście/chodzicie/będziecie chodzić do szkoły, więc wiecie, jak to jest – nieraz się po prostu nie chce:P stoimy sobie na korytarzu, uzupełniamy prace domowe, rozmawiamy. okazało się, że tylko ja i Ala nie mamy oceny z odpowiedzi! oczywiście z osób obecnych, których ilość, jak zwykle przerażała.. w każdym razie, Ala postanowiła wysłać mnie na stracenie zgłaszając Nkę.. Porozmawiałem sobie z sorką (tak, z tą sorką, która ma konto na n-k, jak większość nauczycieli z naszej szkoły!:D ups, nie wspominałem jeszcze o tym?:P) na temat języka ciała. potłumaczyłem trochę słówek, “popajacowałem” przed tablicą i fajnie było:P
sorka: noo, słówka znałeś, tekst w miarę też.
Malina: a ta gra aktorska?!:D
(..)
sorka: niech będzie, 4-..
chelmik: dziękuję, dziękuję bardzo!
let the music take you away..
far away..
far away to a place..
where is no hate, no pain, no wars..
everyone is the same
Młody miał zabrać nas na ryby. znaczy mnie i Borzyma.. znaczy w wakacje. nie pojechaliśmy, a ja tak bardzo chciałbym pójść na ryby:P
a co do Młodego, to przypomniało mi się, że też mam kawałek zęba ukruszonego – taki piękny kieł, by był:P ale to długa historia i na razie ją zostawmy:>
(fragment tekstu powyżej dedykowany Jakubusiowi! Marc Romboy – [Contrast CD01 #02] Fly Away feat. Blake Baxter)
Jest coś trwalszego w życiu niż dziwki i forsa.
Na przykład spróbuj z banknotem usiąść i spalić lolka
Sobie wyobraź, Ty i banknot ujarani
A wokół Ty i banknot, no i nic, cztery ściany..
parę dni temu dzwonił do mnie Pan z Polbanku (wcześniej dzwoniła Pani, ale niestety mnie nie było) z propozycją otwarcia czegoś(!), co przechowywałoby moje “dajmy na to 10 tys. zł”. Pan niestety nawet nie powiedział, jak ta oferta się nazywa.. w zasadzie, to nie powiedział nic konkretnego, bo jak wspomniał o tych 10 tysiącach, to od razu zajął się opowiadaniem historii, że kiedyś ten hajs może mi się przydać, np. na wyjazd do Hiszpanii. i teraz nie wiem nic. czemu zadzwonił akurat do mnie, skoro nikt z rodziny nie ma konta w Polbanku, ani nie jest z nim w jakikolwiek sposób związany? czemu tak bardzo uczepił się mojego wyjazdu do Hiszpanii?:D na ich miejscu proponowałbym niedoszłym klientom klasyczny rachunek bankowy, tzw. konto:P
wierzę w to, co robię i to pomaga mi,
iść swoją drogą chcę w dobre i złe dni
zawsze wiem to, że w dobrym kierunku brnę
z całym silesianem kiedyś uda nam się!
Kędzior (pozdrawiam!) poluje na ewentualną nagrodę dla osoby, która odwiedzi blog jako dziesięciotysięczna! pomysł dobry, ciekawy, ale nie jestem w stanie sprawdzić, kto kiedy odwiedza bloga:( ale możemy się umówić, że wymyślę jakąś nagrodę dla osoby, która doda sześćsetny komentarz(aktualnie jest ich 518):P
Wspominając.. najpierw Mateuszowi nie chciało się logować na epulsa, na którym to prowadziłem ten tzw. pamiętnik. Nie mogłem być głuchy na jego prośby, więc założyłem bloga na onecie:D gdy ten mój blog powoli się rozwijał, powoli zaczęło przybywać mu odwiedzin i komentarzy, Borzymowi zaczęły przeszkadzać reklamy:D Historia lubi się powtarzać, więc znów musiałem się przenieść.. sam Borzym mnie zarejestrował na wordpress.com i dokonał czegoś na wzór aktu erekcyjnego!(łaskawie prosi się o niemylenie z erekcją
);) i tak oto jestem tutaj jak strzała zatruta – rozprzestrzeniam się i rozwijam;)
[pff] jebany bohater, ale nie żałuję,
czujesz, człowiek się odkuje jeśli dużo podróżuje
będę miał � zainwestuję
tu jest ukryty przekaz
na razie czas mi ucieka
a więc uciekam, na razie..
Dostałem wczoraj, w czasie zajęć lekcyjnych, wiadomość tekstową od przewodniczącej sekcji organizacyjnej, w której to poinformowała mnie o konieczności załatwienia muzyki na dzisiejszą dyskotekę szkolną. Lekko zaskoczony, bo przecież miał być (nie wiem, czy będzie, czy nie) DJ! drugim zaskoczeniem łączącym się z pierwszym, było to, że całkiem nie w porę organizowane jest alternatywne źródło zasilania potańcówki.. aaa, sam fakt, że do sekcji należałem, ale w zeszłym roku, do obowiązku mnie zbytnio nie nakłaniał – prędzej poczuwałbym się do koleżeńskiej przysługi, to zawsze. i gdyby tak to wszystko wyglądało, na pewno byłoby milej;) wracając, wysłałem jedną wiadomość z zapytaniem do ww podmiotu działań, kiedy mam to dostarczyć ową płytę, natomiast drugą do Młodego, czy ma i jest w stanie dostarczyć mi muzyczną dvd, zawierającą muzykie(!) z mojej osiemnastki. chłopaczyna spisał się dzielnie jak zawsze! wystarczyło wstąpić po nią do firmy;)
nu, ale tak – płytę załatwiłem, ale dowiedziałem się, że owa jest już niepotrzebna. ile minęło? 30 zasranych minut, a władzy nagle się odwidziało? ze szkoły pędem do Młodego, od Młodego do domu, z domu na jazdę.. ale kogo to obchodzi, miałeś załatwić muzykę, która i tak była niepotrzebna..
nic się nie stało, tylko tak przeżywam. to, że pewna osoba (raczej nie zamieszana centralnie w tę sprawę, ale w sprawę sekcji, owszem. z pozdrowieniami!:D) zgłosiła się do mnie dziś po płytę, jak widać, pomijam:P
pozdrawiam ŁDZ, Kraków i Warszawę!
wiesz, jak leci – pozdrawiam Szczecin!
dla tych doznań, pozdrawiam Poznań!
i wszystkie te miasta, ej, ej, ej!
pozdrowienia dla Ewy, chorującej na katar! łączę się z Tobą, Ewo, w zakatarzeniu(że tak to ujmę)!:D
pozdrowienia dla Pawłosia, który sam z siebie przyznał się do czytania mojego bloga:D
pozdrowienia dla Karoliny z III A, która wiedziała, że w 1. klasie chodziliśmy razem na basen, ale nie wiedziała, jak mam na imię:D
pozdrowienia dla Mańki, która miała dziś termosiwo z zajebiście mocną, ale zacnie smakującą herbatą, którą mnie uraczyła!:D
Napiłbym się z Tobą wódki dziś
z wódki dziś napiłbym się z Tobą drinka
standardowo, Dziewczynko, imprezka
pieczone łabędzie, węgorzyk i czerwona finka!
PS.
zjadłem kanapkę. zjadłem kanapkę na historii.
kanapka w lewej, długopis w prawej.
zjadłem kanapkę na historii.
czemu nie jestem mańkutem?
PS1
Pierwsza płyta Marii Peszek była bezbłędna. Na pierwszej płycie Marii Peszek był Fisz.
Druga płyta Marii Peszek jest średnia. Na drugiej płycie Marii Peszek mowa jest o ogólnie pojętej seksualności (w wyszukiwarce grafiki wpisałem ’seksualność kościół’).
PS2
Na płycie Lilu – La, lepsze są zwrotki gości, niż jej samej;/ Pan Wankz, Cheeba, Reno, Łona, Finker, Rahim, Marika, Smarki Smark!
PS3
raczej o czymś zapomniałem. no, raczej na pewno, ale na tym polega zapominanie, że się nie pamięta, o czym się zapomniało..
Nie wiem, czy to pech, czy wirus,
że Ty nie odbierasz, a ja tracę resztki stylu!
może padł Ci telefon, ot, kiepski wyrób,
a może wpadł Ci do kawy – to go weź i wyłów!
cześć Wam, pa!